7.3K views, 53 likes, 37 loves, 147 comments, 31 shares, Facebook Watch Videos from MUUkreacje.pl: Kochane dziś prosto z Ultra Med Strefa-Deasalus - Klinika i Poradnie Specjalistyczne wraz z moim O BABSKICH SPRAWACH Z GINEKOLOGIEM | Kochane dziś prosto z Ultra Med Strefa-Deasalus - Klinika i Poradnie Specjalistyczne wraz z moim ulubionym Wyniki USG ciąży a wiek ciąży – odpowiada Dr n. med. Bogdan Ostrowski. Pomoc w ustaleniu daty zapłodnienia dla 33-latki – odpowiada Lek. Magdalena Pikul. Data zapłodnienia na podstawie daty porodu - jak obliczyć? – odpowiada Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz. tak mozna zajść w ciąże dzień po miesiaczce, w miom przypadku dokładnie tak było. 100% dni nipłodne są tylko po owulacji.nigdy przed!!! Dlatego jeśli masz krótsze cykle niż 25-27 dni to jest duże ryzyko zajścia w ciążę,kochając się nawet 1 dzień po miesiączce. Formalnie zawsze jest to nadużyciem, ale nie znam procedur. Matka mogłaby na ten temat porozmawiać z ginekologiem i pedagogiem rozpoznając temat z perspektywy dorosły-dorosły, bo Ty jako osoba bardzo młoda, możesz nie być potraktowana adekwatnie i w sposób niekontrolowany rozpęta się jakaś afera. . 3 miliony Polek bywa u ginekologa rzadziej niż raz do roku. Albo wcale. fot. cottonbro/Pexels Opublikowano: 15:37Aktualizacja: 13:56 O tym, że na wsiach jest problem z dostępem do poradni ginekologicznych, wiadomo nie od dzisiaj. Wiadomo też, że w wielkich miastach, teoretycznie świadome zagrożenia wykształcone i młode kobiety, również rzadko odwiedzają gabinety ginekologów. Dlaczego Polki nie chcą się badać? Dlaczego Polki nie chcą chodzić do ginekologa?Polka u ginekologa – statystykiPrzyczyny niechęci do ginekologaUnikanie ginekologa okiem ekspertki Dlaczego Polki nie chcą chodzić do ginekologa? – Kiedy byłam u ginekologa? A ty kiedy? – Gośka odpowiada pytaniem na pytanie. Niedawno przekroczyła czterdziestkę, ma dwoje nastoletnich dzieci. Pracuje w państwowej instytucji. Dba o zdrowie – dobra dieta, treningi fitness. Dba o wygląd – regularnie odwiedza fryzjera, kosmetyczkę. W końcu przyznaje: – Ostatni raz byłam u ginekologa 14 lat temu. Kiedy to zleciało? Ciągle nie mam czasu. – Nigdy nie byłam u ginekologa – Karolina ma 27 lat i jest zaskoczona pytaniem. – Przecież jeszcze nie planuję dzieci! Karoliny nie przekonuje informacja, że ginekologa odwiedza się nie tylko, żeby prowadzić ciążę. Alicja była przed pięciu laty, ale przyznaje, że źle się czuła na wizycie. – Ginekolog – mężczyzna skomentował, żebym nie goliła się tak do zera. To było takie krępujące. W ramach „profilaktyki”, by uniknąć niepotrzebnych komentarzy, Alicja przestała chodzić do ginekologa. – Nie chcę też chodzić do kobiety, koleżanki mi mówią, że ginekolożki są wredne. Teściowa Asi już się nie wypowie, bo gdy odwiedziła ginekologa po blisko 30 latach, rak szyjki macicy zdążył już dać przerzuty do wątroby, trzustki, jelit. – Najpierw wycięli jej tę szyjkę, potem całą macicę – wspomina Asia. – Była chemia, była peruka. Były kolejne operacje, stomia. Niewiele ponad pół roku po diagnozie zmarła. Młoda kobieta tuż po pięćdziesiątce. Czy nie było objawów? – Były od dawna: bóle brzucha, krwawienia – opowiada Asia. – Ale ona nikomu nic nie mówiła, przed sobą tłumaczyła to menopauzą. Pomagając teściowej, Asia poznała w poczekalniach wiele kobiet, które przyjeżdżały ze skierowaniami z mniejszych miejscowości, z wiosek, gdzie nie było na miejscu ginekologa. – Połowa z nich się buntowała, że one nie będą przed obcym chłopem nóg rozkładać. A ile osób w podobnym stanie nawet do tego lekarza nie przyjeżdża? – zastanawia się Asia. Iwona ma 30 lat i u ginekologa nie była ani razu. – Wstydzę się, że mam już tyle lat, a nie byłam u ginekologa. Tak bardzo boję się, co powie. Dlatego nie idę na wizytę. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność WIMIN Twój mikrobiom, 30 kaps. 79,00 zł Odporność Naturell Ester-C® PLUS 100 tabletek 57,00 zł Odporność Naturell Omega-3 500 mg, 240 kaps. 30,00 zł Terapia bólu pleców Tru+ Elektrostymulator przeciwbólowy, terapia bólu pleców 249,00 zł Odporność, Good Aging Naturell Selen Organiczny 200 µg, 365 tabletek 73,00 zł Polka u ginekologa – statystyki Garść statystyk: co czwarta Polka odwiedza ginekologa rzadziej niż raz w roku. To ok. 3 miliony kobiet. W ich gronie są też te, które nie chodzą do ginekologa wcale. Aż 40 proc. kobiet w Polsce nie widzi potrzeby wizyty u ginekologa. Statystycznie 27 proc. Polek odwiedza ginekologa po raz pierwszy dopiero w ciąży. 7 proc. nigdy nie miało cytologii. 14 proc. nigdy nie miało USG ginekologicznego. Te kobiety, które przyjdą na badanie ginekologiczne, często nie są kierowane dalej, np. na USG piersi. Wiele kobiet z gmin wiejskich lub wiejsko-miejskich ma problemy z dostępem do lekarza. Dla przykładu, jak podaje NIK, na podstawie danych GUS i NFZ, w ponad połowie gmin nie ma dostępu do poradni ginekologicznej. Niechlubnym rekordem może się „pochwalić” województwo podlaskie, gdzie w ponad 78 proc. gmin brakuje ginekologów. Mazowieckie nie wypada dużo lepiej – tu blisko 62 proc. gmin nie ma poradni ginekologicznej. Średnia liczba kobiet na jedną poradnię może budzić przerażenie: w obszarach wiejskich wynosi do ponad 27 tysięcy (sic!) kobiet, jak jest w województwie lubelskim. W województwach z najlepszymi wynikami to „tylko” 7 tysięcy kobiet na jedną poradnię. Sytuacja na obszarach miejskich jest trochę lepsza – średnio na jedną poradnię przypada 4-5 tys. kobiet. To niejedyny powód, dla którego Polki nie chodzą do ginekologa. Przyczyny niechęci do ginekologa Teoria mówi o tym, że im bardziej wykształcona osoba, tym częściej bywa u ginekologa. W praktyce bywa różnie. – Ginekolog opowiadała mi o młodej dziewczynie, dziennikarce, która wpadła do niej na wizytę, w pośpiechu, bo przecież „nic się nie dzieje, więc tylko na chwilę”. A ta dziewczyna miała już zmianę nowotworową, którą ta ginekolog porównała do jabłka – wspomina Asia. – Ginekolog mówiła, że ona musiała czuć, wiedzieć, że coś się dzieje, ale totalnie to wypierała. Dostała skierowanie do szpitala, z tego, co mi wiadomo, ta historia skończyła się bardzo źle. Czym kobiety uzasadniają brak wizyt u ginekologa? Po pierwsze – do wstydu przed odwiedzeniem ginekologa przyznaje się 2/3 Polek. W polskich domach rozmowy o seksualności, płciowości, są nieliczne, nieśmiałe, z niedomówieniami. Od najmłodszych lat, zamiast o pochwie, waginie, sromie, dziewczynki słyszą o „sikulce”, „psiapsi”, „kaczce”. Edukacja seksualna w szkołach jest zmarginalizowana, skupiona na ewentualnym (zwykle naturalnym) zapobieganiu ciąży. O chorobach przenoszonych drogą płciową, o HPV i jego konsekwencjach w postaci rozwoju nowotworu mówi się niewiele albo wcale. Język polski na strefy intymne ma wyrażenia albo wulgarne, albo infantylne. Język nie jest sztucznym tworem – to naturalna odpowiedź na potrzeby użytkowników. Neutralne określenie „pochwa” wciąż dla wielu osób brzmi sztucznie. Z tym wstydem, zakłopotaniem, niedomówieniem idziemy w dorosłość. I nie idziemy z nim do ginekologa. Po drugie – (nie)świadomość zagrożeń. Teoretycznie prawie ¾ Polek wie, że wizyta u ginekologa mogłaby zapobiec chorobie lub nawet śmierci. W praktyce – dotyczy to nie tylko nowotworów kobiecych – częste jest myślenie życzeniowe: „Nie badam się, nie wiem, gdy nie wiem – nie choruję. O czym się nie mówi, tego nie ma”. W efekcie rak szyjki macicy rocznie zabija w Polsce 2 tysiące kobiet. Rak jajnika wykrywany jest rocznie u ok. 3 tysięcy kobiet. Z tego powodu umierają ⅔ pacjentek. Nowotwory kobiece stale są na „podium” najczęściej wykrywanych i najbardziej śmiertelnych nowotworów wśród kobiet w Polsce. Rak jajnika to czwarta najczęstsza przyczyna zgonów nowotworowych u kobiet. Rak szyjki macicy to trzeci najczęściej wykrywany nowotwór. Rokuje lepiej – o ile jest należycie wcześnie wykryty. Rak jajnika, mimo dostępnych metod leczenia, zwykle jest zbyt późno rozpoznawany. Niektóre nie chcą wiedzieć o chorobie. Diagnoza: „rak” brzmi dla nich jak wyrok jak najdłużej żyć w nieświadomości, oszukiwać siebie i otoczenie, zamiast podjąć leczenie, które – jak sądzą – nie będzie skuteczne. Problemy ginekologiczne to nie tylko rak. Młode, wykształcone kobiety mają dodatkowy oręż – internet, który bywa też pułapką. Porady serwowane na forach jeżą włosy na głowach ginekologów: od wkładania czosnku (celem walki z grzybicą) czy pietruszki do pochwy (ma jakoby wywołać spóźniający się okres) przez ocet jabłkowy do podmywania (polecany na infekcje bakteryjne i grzybicze) po „oczyszczające” irygacje z oregano. To tylko część pomysłów, jakie można znaleźć w sieci. Poczucie wstydu przed wizytą jest niekiedy tak silne, że nawet młode wykształcone kobiety wolą wersję „poczekam aż minie” lub domowe eksperymenty na sobie. Po trzecie – pieniądze i logistyka. Wiele młodych osób z państwowej służby zdrowia w ogóle nie korzysta. Gubią się w biurokracji skierowań, nie chcą czekać na wizyty. I choć te prywatne są dostępne niemal od ręki – koszty wydają się „nieadekwatne”: jeśli nic się nie dzieje, to po co płacić? Jesteśmy przyzwyczajone, że do lekarzy chodzimy chore. Profilaktyka leży odłogiem. Po czwarte – jakość wizyt. Wiele kobiet źle wspomina spotkania z ginekologiem. Pochwa wydaje się pacjentce trudniejsza do pokazania niż np. bolące gardło albo skręcona noga. Dlatego, jeśli lekarz nie wykaże się należytą delikatnością, to zniechęca dziewczyny. Bywają też pacjentki teoretycznie świadome, biorące nawet antykoncepcję hormonalną. Tylko że często ograniczają się do wizyt wyłącznie po receptę lub kupują tabletki w sieci. Lekarze nieraz wypisują taką receptę między jedną a drugą wizytą, wcale nie badając pacjentki. Piąta kwestia – mity. Wiele kobiet sądzi, że mając jednego partnera, mając za sobą już badanie cytologiczne, czy nie uprawiając seksu, nie muszą się więcej badać, bo nic im nie grozi. Bagatelizują infekcje, którymi można zarazić się nawet w publicznej toalecie albo na basenie. Myślą też, że jeśli w rodzinie nie było przypadków zachorowań na raka, to nie ma czym się martwić. Unikanie ginekologa okiem ekspertki Specjalistka w zakresie socjologii, pedagogiki i psychologii, pracownik socjalny Paulina Świderska potwierdza: – Kobiety bagatelizują profilaktykę zdrowotną. Do lekarza zgłaszają się najczęściej, kiedy są w ciąży lub gdy dolegliwości, które się pojawiły, nasilają się i uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Dlaczego tak się dzieje? – Badania wykazują, że niewiele kobiet zgodnie z zaleceniami zgłasza się na cytologię i usg, mimo, iż są to badania ratujące zdrowie lub życie – przyznaje specjalistka. – Paradoksalnie to właśnie nieświadomość tworzy poczucie bezpieczeństwa. Kolejnymi powodami, przez które kobiety nie zgłaszają się do ginekologa, są wstyd, brak czasu, niska świadomość zagrożenia, jakie wynika z zaniedbywania podstawowych badań. Mówi się, że dopóki Polak nie wie, jest zdrowy. – Warto również wspomnieć o ryzyku, jakie niosą za sobą kontakty seksualne oraz o domowych radach na temat leczenia chorób intymnych. Bardzo często dopiero ostre objawy lub przypadkowo wykryte dolegliwości zmuszają Polki do podjęcia działań na rzecz swojego zdrowia – podkreśla Paulina Świderska. – Niekiedy niestety jest już za późno na podjęcie innych kroków i pozostają jedynie radykalne działania. Dlatego tak ważne jest, aby zapobiegać, a nie leczyć. U dentysty statystyczna Polka jest dwa razy częściej niż w poradni ginekologicznej. A przecież wagina jest sednem i kwintesencją kobiecej tożsamości. Należy się jej troska, nie zapominaj o niej. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Katarzyna Głuszak Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy „Pijemy, kiedy chce nam się pić, a nie wtedy, kiedy mamy wodę pod ręką”. O trudnych czasem powrotach do seksu po porodzie opowiadają ginekolog i psycholożka „Wpojono nam, że trzeba dążyć do celu, nawet jeśli po drodze pojawiają się trudności”. Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak „Chcę wspierać kobiety i w jednym, i w drugim nieszczęściu”- mówi Kasia Morawska, zwolenniczka legalnej aborcji i dawczyni komórek jajowych Marysia Warych: „Ludzie myślą, że mamy dwa tryby: albo nie możemy wstać z łóżka, albo mamy halucynacje i słyszymy głosy. Tymczasem choroba afektywna dwubiegunowa ma różne oblicza” Po porodzie w pewnym sensie stajesz się kobietą na nowo. Znów czekasz na „pierwszą” miesiączkę, przeżywasz „pierwszy raz” z mężem... Spróbujemy rozwiać niektóre obawy związane z intymnymi problemami po porodzie, kiedy bezpiecznie można rozpocząć współżycie, czy karmienie piersią gwarantuje brak miesiączki i czy po cesarskim cięciu można szybciej powrócić do uprawiania seksu. Spis treści1. Po porodzie chcę karmić piersią co najmniej rok. Czy to prawda, że przez cały ten czas nie będę miesiączkować?2. Minęło 6 tygodni od porodu, a ja, choć nie karmię piersią, wciąż nie mam miesiączki. Kiedy wreszcie się pojawi?3. Miałam dwie miesiączki, odkąd jestem mamą, i za każdym razem były bardzo skąpe. To normalne? Czy po porodzie okres się zmienia?4. Zawsze wolałam tampony od podpasek. Czy mogę je stosować także po porodzie?5. W czasie porodu nie miałam naciętego krocza i czuję się świetnie. Czy mogę zacząć współżycie, mimo że nie minęło jeszcze 6 przepisowych tygodni połogu?6. Jeśli urodzę przez cesarskie cięcie, to będę mogła szybciej powrócić do seksu niż po normalnym porodzie?7. Urodziłam 3 miesiące temu. Mąż chciałby się już normalnie kochać, a ja wciąż mam opory, krocze do tej pory czasem pobolewa. Kiedy to wreszcie minie?8. Choć połóg się skończył i nic mnie już nie boli, nawet nie chcę myśleć o seksie. Boję się, że to będzie bolało. Jak jest naprawdę?9. Choć pierwszy stosunek po porodzie nie był bolesny, zauważyłam niewielką ilość krwi. Co to może oznaczać?10. Drugi pierwszy raz mamy z mężem za sobą. Nie pytałam go o wrażenia, ale czuję, że moja pochwa po porodzie jest teraz luźniejsza. Martwi mnie to. Czy tak już zostanie?11. Które pozycje seksualne są najlepsze na pierwsze zbliżenia po połogu?12. Karmienie piersią podobno chroni przed zajściem w ciążę. To prawda?13. Czy mogę zajść w ciążę, zanim po porodzie pojawi się pierwsza miesiączka?14. Dopiero urodziłam, nie chcę od razu mieć drugiego dziecka. Jaka metoda antykoncepcji będzie najlepsza? 1. Po porodzie chcę karmić piersią co najmniej rok. Czy to prawda, że przez cały ten czas nie będę miesiączkować? Niekoniecznie. Wiele kobiet nie ma miesiączki przez cały okres karmienia piersią. Jest to związane z tym, że podczas laktacji w organizmie jest wysokie stężenie prolaktyny, która hamuje owulację, a skoro nie ma owulacji, to także miesiączki (przy prawidłowym cyklu). Ale także u karmiących mam miesiączka może się pojawić już po 6 tygodniach – i nie znaczy to, że laktacja zaniknie. 2. Minęło 6 tygodni od porodu, a ja, choć nie karmię piersią, wciąż nie mam miesiączki. Kiedy wreszcie się pojawi? Nie masz się czym martwić. Miesiączka może pojawić się zarówno po 4, jak i po 8 tygodniach od porodu. Kiedy dokładnie to nastąpi – jest sprawą indywidualną. 3. Miałam dwie miesiączki, odkąd jestem mamą, i za każdym razem były bardzo skąpe. To normalne? Czy po porodzie okres się zmienia? Intensywność kilku pierwszych krwawień może być różna – od skąpych do obfitych. Wkrótce powinno się to jednak ustabilizować. Wiele kobiet po porodzie stwierdza także, że skurcze menstruacyjne są słabsze i mniej bolesne niż dawniej. 4. Zawsze wolałam tampony od podpasek. Czy mogę je stosować także po porodzie? Nie od razu, zresztą sama chyba nie będziesz tego chciała. Pochwa na pewno będzie obolała, krocze może być bolesne – i choćby dlatego tampony to nie jest dobry pomysł. Ale najważniejsze, że w macicy jest świeża rana – wprowadzając do ciała tampon, który zatrzymuje krew i odchody połogowe w pochwie, stwarza się idealne warunki do zakażenia. Dlatego, dla własnego bezpieczeństwa, nie używaj tamponów przynajmniej przez okres krwawienia połogowego. Potem możesz do nich powrócić. 5. W czasie porodu nie miałam naciętego krocza i czuję się świetnie. Czy mogę zacząć współżycie, mimo że nie minęło jeszcze 6 przepisowych tygodni połogu? Ze współżyciem trzeba wstrzymać się przynajmniej 4 tygodnie po porodzie, by dać ranie w macicy czas na zagojenie się. Po tym okresie można podjąć próbę zbliżenia, ale warto to skonsultować z ginekologiem. 6. Jeśli urodzę przez cesarskie cięcie, to będę mogła szybciej powrócić do seksu niż po normalnym porodzie? Różnie z tym bywa. Większość kobiet, które rodziły drogami natury, rozpoczyna życie seksualne po upływie 7 tygodni, podczas gdy po cesarskim cięciu stosunek jest możliwy często już po 4 tygodniach. Pamiętaj jednak, że i po cesarce w macicy zostaje rana po łożysku, która musi się zagoić (w przeciwnym razie stosunek to ryzyko infekcji). Poza tym cesarskie cięcie to operacja chirurgiczna, po której organizm potrzebuje rekonwalescencji. 7. Urodziłam 3 miesiące temu. Mąż chciałby się już normalnie kochać, a ja wciąż mam opory, krocze do tej pory czasem pobolewa. Kiedy to wreszcie minie? Trzy miesiące zwykle wystarczają, by wszystko się dobrze zagoiło, ale nie zawsze tak jest. Gdy poród był trudny, inwazyjny, z głębokim nacięciem i wieloma szwami, powrót do normalnego stanu może potrwać dłużej, nawet do pół roku. Mąż musi to przyjąć do wiadomości i wykazać się wyrozumiałością. Z napięciem seksualnym można przecież, przy dobrej woli obu stron, poradzić sobie w inny sposób niż poprzez stosunek. Ale jeśli kobieta po pół roku od porodu wciąż unika seksu, boi się go – warto szukać pomocy specjalisty. 8. Choć połóg się skończył i nic mnie już nie boli, nawet nie chcę myśleć o seksie. Boję się, że to będzie bolało. Jak jest naprawdę? Czasami kilka pierwszych stosunków po porodzie może wiązać się z pewnym dyskomfortem, ale najczęściej takie obawy są nieuzasadnione. Gdy poród był prawidłowy, minął okres połogu, a lekarz podczas wizyty kontrolnej (która powinna odbyć się do tego czasu) nie stwierdzi żadnych nieprawidłowości, stosunek seksualny nie powinien powodować dyskomfortu. Porozmawiaj z partnerem o swoich obawach – jeśli będzie on ostrożny i delikatny, bólu na pewno uda się uniknąć. A gdyby się pojawił, w każdej chwili możecie przecież przerwać. 9. Choć pierwszy stosunek po porodzie nie był bolesny, zauważyłam niewielką ilość krwi. Co to może oznaczać? Jeśli nie czułaś bólu, prawdopodobnie jest to krwawienie powstałe wskutek drobnego uszkodzenia nabłonka pochwy. Nietrudno o nie, bo z powodu gwałtownego spadku poziomu estrogenów i progesteronu pochwa jest skąpo nawilżona, często sucha. Zmniejszysz ryzyko urazu, stosując intymny żel nawilżający na bazie wody (ale nie wazelinę). Gdy poziom hormonów się unormuje (może to trwać do pół roku), także wilgotność pochwy będzie taka jak dawniej. 10. Drugi pierwszy raz mamy z mężem za sobą. Nie pytałam go o wrażenia, ale czuję, że moja pochwa po porodzie jest teraz luźniejsza. Martwi mnie to. Czy tak już zostanie? Uczucie luzu w pochwie zdarza się dość często, bo jej mięśnie zostały mocno rozciągnięte podczas porodu. Ale to bardzo elastyczny narząd i po pewnym czasie zwykle powraca do stanu sprzed ciąży. Warto to jednak przyspieszyć, wykonując ćwiczenia Kegla. Gdy luz bardzo przeszkadza, polecane są pozycje, w których kobieta ma zwarte uda – to powinno wzmocnić doznania obojga partnerów. 11. Które pozycje seksualne są najlepsze na pierwsze zbliżenia po połogu? Jeśli krocze i rana w macicy się zagoiły, właściwie nie powinno to mieć znaczenia. Jednak – choćby z przyczyn psychologicznych – na początku lepiej unikać pozycji, które umożliwiają głęboką penetrację. Dobrze jest też kochać się w taki sposób, aby to kobieta mogła kontrolować tempo i głębokość stosunku. Z tych powodów od pozycji klasycznej lepsze są np. „na jeźdźca” czy „na łyżeczki”. Partner kobiety, która miała cesarskie cięcie, powinien również uważać, by nie opierać ciężaru swojego ciała jej na brzuchu. 12. Karmienie piersią podobno chroni przed zajściem w ciążę. To prawda? Niezupełnie. Wprawdzie laktacja hamuje owulację (a bez niej kobieta nie jest płodna), ale proces ten bywa z różnych powodów zakłócany, dlatego ryzyko zajścia w ciążę, choć nieduże, jednak istnieje. 13. Czy mogę zajść w ciążę, zanim po porodzie pojawi się pierwsza miesiączka? Tak. Jajeczkowanie (czyli płodny okres cyklu) zawsze poprzedza miesiączkę. Możesz więc – przy dużym pechu – zajść w ciążę, nie doczekawszy się jeszcze pierwszej po porodzie menstruacji. 14. Dopiero urodziłam, nie chcę od razu mieć drugiego dziecka. Jaka metoda antykoncepcji będzie najlepsza? Jeśli nie karmisz piersią, możesz stosować każdą metodę, którą wybierzesz ze swoim lekarzem. Najskuteczniejsze są: wkładka wewnątrzmaciczna i środki hormonalne: tabletki, plastry, krążki. Możesz też stosować prezerwatywy, ale są one zawodne. A jeśli karmisz piersią, nie stosuj plastrów hormonalnych ani klasycznych tabletek, jedynie tzw. minipigułkę (Cerazette). Na czas laktacji polecane są też: wkładka wewnątrzmaciczna i zastrzyki (Depo-provera). miesięcznik "M jak mama" Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu Zuzana2222 Rozpoczęty 17 Listopad 2018 Tagi ciąża #1 Witam, kochalam sie z narzeczonym bez zabezpieczenia, w pepwnym momencie zaczelam miec objawy ciazy, nudnosci, bole w podbrzuszu, czesciej chodze do toalety, mam zachcianki, papierosy przestaly mi smakowac, Mialam ostatnio regularnie miesiaczke, a do nastepnej zostalo mi 6 dni, zrobilam test ciazowy negatywny, dzis bylam na usg dopochwowe ale lekarz nic nie powiedzial pielegniarka mi wreczyla wydruk I tyle cale badanie trwalo 2 minuty, Czy jestem w ciazy? Kolezanka mowi ze cos widac... 657,6 KB · Wyświetleń: 1 927 1,4 MB · Wyświetleń: 214 730 KB · Wyświetleń: 219 reklama Fado123 20 Maj 2019 Rośniemy już wiem że będzie dziewczynka , jest duża i zdrowa , a ja też zaczęłam "rosnąć " ;D A Ty nic na siłę jeśli nie czujesz się gotowa to odczekaj , #2 Błagam... Takie objawy nic nie znaczą ... Poczekaj cierpliwie na odpowiedni moment (beta min 10dni po owulacji, sikaniec odpowiednio później ) i zrob test. Na usg tez zbyt wczesnie nic nie widać. #3 Dokładnie tak jak Aguu napisała powyżej. W terminie okresu zrób test - najlepiej beta z krwi bo już wtedy wyjdzie. Teraz jest za szybko i na usg na pewno nic nie widać. Nie sugeruj się tym co mówi koleżanka. Jeśli lekarz na usg by rozpoznał ciążę to by Ci powiedział bo ma taki obowiązek, żeby Cię poinformować. 185097 Gość #4 Ty tak na serio?[emoji32] Nikt Ci tu nie wywrozy ciąży na podstawie usg[emoji19] skoro lekarz nic powiedzial, a sie na tym zna, to wierzysz kolezance ze cos tam widzi?? No blagam[emoji120] #5 Cześć dziewczyny. Otrzymałam wyniki bety, wizytę mam w poniedziałek. Jesteście w stanie mi powiedzieć co oznacza wynik u/l? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź #6 Cześć dziewczyny. Otrzymałam wyniki bety, wizytę mam w poniedziałek. Jesteście w stanie mi powiedzieć co oznacza wynik u/l? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź Gratulacje. #7 Cześć dziewczyny. Otrzymałam wyniki bety, wizytę mam w poniedziałek. Jesteście w stanie mi powiedzieć co oznacza wynik u/l? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź Bardzo wczesna ciąża powtórz wynik po 48h od poprzedniego badania- wpisz sobie w kalkulator beta hcg wyniki (znajdziesz go na internecie) i sprawdź czy hormon dobrze przyrasta. Jeżeli tak to umów się z ginekologiem za 2-3 tygodnie- powinno już coś być wtedy na usg #8 Witam. Jestem 10 dni po owulacji, ostatnio zauważyłam, że moje piersi są znacznie większe, bolesne po zewnętrznej stronie i brodawki są od czasu do czasu większe i zaczerwienione, a wspomnę jeszcze, że występują na piersiach widoczne żyły, występują dość często wzdęcia i ostatnio często biegam do toalety. Cykle mam regularne bo 30 dniowe. Czy to co u siebie zaobserwowałam może o czymś świadczyć? Nie wmawiam sobie niczego, dopiero teraz zauważyłam u siebie, że coś może się dziać. Ciąży nie wykluczam ponieważ z partnerem stosujemy stosunek przerywany. Czy ktoś miał podobne objawy i wyszło, że to ciąża? Z góry dziękuje za odpowiedz reklama #9 Witam. Jestem 10 dni po owulacji, ostatnio zauważyłam, że moje piersi są znacznie większe, bolesne po zewnętrznej stronie i brodawki są od czasu do czasu większe i zaczerwienione, a wspomnę jeszcze, że występują na piersiach widoczne żyły, występują dość często wzdęcia i ostatnio często biegam do toalety. Cykle mam regularne bo 30 dniowe. Czy to co u siebie zaobserwowałam może o czymś świadczyć? Nie wmawiam sobie niczego, dopiero teraz zauważyłam u siebie, że coś może się dziać. Ciąży nie wykluczam ponieważ z partnerem stosujemy stosunek przerywany. Czy ktoś miał podobne objawy i wyszło, że to ciąża? Z góry dziękuje za odpowiedz To jak wróżenie z fusów. Jedna kobieta będzie miała takie objawy i będzie w ciąży a inna nie. Żadne objawy nie powiedzą Ci czy to ciąża czy nie. Ale owszem dość często takie objawy są symptonem ciąży. I równie często zdaża się że jednak nie jest to ciąża. Nie ma co gdybać. Zrób test w dniu spodziewanej miesiączki. reklama #10 Dziewczynki, pomóżcie mi bo wariuje robiłam bete w piątek( i wynik był natomiast dzisiejszy ( wynik jest u/l. Czy mam się czym martwić? Ręce mi opadają bo boję się, że jest coś nie tak... fot. Fotolia Jaką antykoncepcję wybrać? – Rodzaj stosowanej antykoncepcji hormonalnej zależy zarówno od aktualnego stanu zdrowia kobiety, jak również od jej stylu życia, potrzeb i dodatkowych oczekiwań względem antykoncepcji. Dobranie odpowiedniego leku wymaga szczegółowego wywiadu, przeprowadzenia badań, a często też obserwacji reakcji na konkretne np. pigułki antykoncepcyjne. Zdarza się, że mimo indywidualnego dobrania rodzaju antykoncepcji hormonalnej, kobieta ma dolegliwości fizyczne lub np. zauważa spadek pożądania. Ważna jest wtedy szczera rozmowa z lekarzem, która nie zawsze jest prosta – szczególnie, jeżeli problem dotyczy sfery seksualnej. Chcę zachęcić wszystkie kobiety, żeby o swoich wątpliwościach i oczekiwaniach mówiły wprost. Dzięki temu my – lekarze – będziemy mogli im pomóc – zauważa prof. dr hab. n. med. Romuald Dębski, ginekolog, ekspert programu „Zdrowa ONA”. Na co warto zwrócić uwagę podczas rozmowy z lekarzem na temat antykoncepcji hormonalnej? „Nie stosowałam do tej pory antykoncepcji hormonalnej” Dolegliwości zdrowotne – powiedz lekarzowi o wszystkich swoich chorobach i przyjmowanych lekach. Niektóre leki mogą osłabiać działanie tabletek antykoncepcyjnych. Ginekolog będzie wiedział, który rodzaj antykoncepcji powinnaś zastosować bez obawy przed ich nieskutecznością. Dolegliwości związane z cyklem miesięcznym – zwróć uwagę na wszystkie dokuczliwe objawy pojawiające się w określonych etapach cyklu, np. silne bóle i obfite krwawienia miesiączkowe. Odpowiednio dobrana antykoncepcja może pomóc zniwelować te dolegliwości, z drugiej strony lekarz może zlecić dodatkowe badania w celu sprawdzenia, co jest ich przyczyną. Zmiany skórne i nadmierne owłosienie – warto powiedzieć lekarzowi o tym, że zależy Ci również na poprawie cery oraz „pozbyciu” się np. wąsika lub zbyt obfitego owłosienia w innych miejscach ciała. Zdarza się, że te problemy są bezpośrednio związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem gospodarki hormonalnej, a wykrycie źródła problemu pomoże nie tylko w dobraniu odpowiedniej metody antykoncepcji, ale jednocześnie pozytywnie wpłynie na wygląd. „Stosowana przeze mnie antykoncepcja hormonalna mi nie odpowiada” Nudności – zdarza się, że kobiety w pierwszych cyklach przyjmowania antykoncepcji mają nudności. Czasami wystarczy zmienić porę przyjmowania antykoncepcji (zazwyczaj na wieczorną), ale jeżeli sytuacja się przedłuża i uniemożliwia normalne funkcjonowanie, może okazać się, że konieczne będzie odstawienie lub zmiana metody antykoncepcji. Problemy w sferze seksualnej – pamiętaj, że mniejsza lub niska ochota na współżycie czy też brak satysfakcji seksualnej nie musi być „normą” przy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej. Jej celem nie jest zmniejszenie częstotliwości współżycia, ale zabezpieczenie cię przed nieplanowaną ciążą dokładnie wtedy, gdy decydujesz się na zbliżenie. Jeżeli zauważasz u siebie takie zmiany, weź sprawy w swoje ręce i porozmawiaj o nich z lekarzem, który pomoże ci dobrać odpowiednią antykoncepcję. Opuchnięcia, nadwrażliwość piersi, bóle głowy – niektóre kobiety mają wrażenie tzw. puchnięcia. Jest to oznaka zatrzymywania się wody w organizmie. Często pojawia się również nadwrażliwość piersi i ból głowy. W pierwszych miesiącach może to być naturalna reakcja organizmu, ale jeżeli objawy się przedłużają, porozmawiaj o nich z lekarzem. Może np. zmiana tabletek antykoncepcyjnym zniweluje te objawy lub dowiesz się, jak długo mogą się one utrzymywać i kiedy już zaczynają świadczyć o nieprawidłowościach. Inne dolegliwości – jeżeli pojawiają się jakiekolwiek inne dolegliwości, które wiążesz z momentem rozpoczęcia przyjmowania antykoncepcji, koniecznie zgłoś to lekarzowi. Nie lekceważ sygnałów, które daje ci twoje ciało. Lekarz na pewno powie, z czego mogą wynikać twoje objawy lub zleci dodatkowe badania. Zobacz też: Jaki powinien być ginekolog? Jak rozmawiać z lekarzem o antykoncepcji? Podczas rozmowy z każdym lekarzem pamiętaj o tym, co jest dla Ciebie ważne i czego chcesz się dowiedzieć. Pomaga w tym lista pytań czy wątpliwości, które Ci się nasuwają, kiedy myślisz o swoim zdrowiu i włączeniu antykoncepcji. Nie bój się pytać kilka razy o to samo lub prosić o więcej szczegółów. Zapewne masz określone oczekiwania. Nie każda kobieta ma je identyczne, dlatego należy porozmawiać ze specjalistą, aby wiedział, w jaki sposób udzielić potrzebnych Ci informacji. Lekarz powinien poinformować cię o skutkach leków, czyli ich pożądanym wpływie a także ewentualnych niekorzystnych następstwach. Warto, byś rozumiała, jak działa tabletka na twój organizm. Poruszanie tematów z zakresu własnej intymności często wzbudza wstyd lub napotyka na niesprecyzowane opory. Być może po raz pierwszy będziesz rozmawiała o tym, że boisz się spadku libido lub chciałabyś, aby twoje potrzeby seksualne były wyraźniejsze. Czasami wstydzimy się mówić o tym, że nie chcemy przytyć, że mamy problemy w sypialni z powodu suchości pochwy lub że oczekiwałyśmy pozytywnego wpływu na skórę, bo ona wciąż nosi oznaki mocnego trądziku. – Na swoje problemy czy dyskomfort płynący z ciała popatrz jak na problem medyczny i w taki sposób rozmawiaj o tym z lekarzem. W dużej mierze to od ciebie zależy, jak będzie wyglądała rozmowa, czego się dowiesz. Ostatecznie to ty decydujesz o przyjmowaniu danej tabletki, wyborze metody antykoncepcji, warto byś wiedziała wystarczająco dużo, aby podjąć wraz informacjami od lekarza dobrą decyzję o przyjęciu leku, kontynuowaniu lub jego zmianie – mówi Dorota Gromnicka, psycholog, ekspert programu „Zdrowa ONA”. „Chcę zajść w ciążę w tym roku, ale jeszcze nie teraz” Jeżeli planujesz zajście w ciążę w ciągu najbliższych miesięcy, a stosujesz lub planujesz stosowanie antykoncepcji, musisz koniecznie o swoich planach powiedzieć lekarzowi. W większości przypadków płodność wraca już w pierwszych miesiącach po zakończeniu stosowania antykoncepcji hormonalnej, ale to lekarz będzie wiedział, która metoda antykoncepcji jest w tym czasie dla ciebie najlepsza i nie przedłuży okresu oczekiwania na poczęcie. Zobacz też dział Seksuolog na forum Commed! Źródło: materiały prasowe On Board/mn

kochalam sie z ginekologiem